środa, 3 listopada 2010

19

Ciągle myślę o tym, żeby się zmienić, żeby zmienić to co jest tutaj teraz w moim życiu. Jak przychodzi co do czego to nie chce ruszać mi się dupy, kaszel mnie dobija, więc najlepiej leżałabym tylko w łóżku, paliłabym sobie szlugi, tak bez przypału, że wejdzie mama do pokoju i coś poczuje, bo to przecież okropny smród, no ale co zrobić, chcieć a móc.... móc a chcieć..No to jest dobre, 
a odpowiedzcie sobie na pytanie :


MIEĆ?
BYĆ ?

mieć czy być ? ja wybieram być, ale dłuuugo się zastanawiałam, 
serio, nic mi się nie chce, i mam mieszanke w głowie, totalną. 
Wszystko przez to, że tęsknie za ''człowiekiem'' przez, którego płacze codziennie, bo mnie bardzo zranił. no i rozkmiń to ... ! 

''miałeś być przy niej, miałeś być na każdy znak, takiej dziewczynie, do nóg się rzucał cały świat, ..''

wspomnienia mnie naprawdę zabijają,  fuck ! 

1 komentarz:

  1. Ehh.. dzięki :] trzymam się. Już nawet ok jest.. ale jednak..pustka.. :/

    Cierpienie przez faceta.. chyba najgorsze z możliwych.. Ale co zrobić. takie życie.. :[

    A ja jestem sama narazie i mi z tym zajebiście dobrze jest ;D

    OdpowiedzUsuń